Technologia
Japonia szykuje eksaflopsowy superkomputer. Ma być 10 razy wydajniejszy od najszybszego

Kraj Kwitnącej Wiśni ma wielkie ambicje w kwestii budowy najszybszego superkomputera w historii ludzkości, który pozwoli im zdetronizować na tym polu Stany Zjednoczone i Chiny, a docelowo odzyskać miano światowego pioniera.

Chociaż ogromne postępy dokonywane są w komputerach przyszłości, czyli maszynach kwantowych, to jednak wciąż wykorzystanie ich pełnego użytkowego potencjału to pieśń przyszłości. Dlatego centra obliczeniowe wciąż muszą rozwijać tradycyjne jednostki. Dzięki nim można dokonywać obliczeń, które są na wagę złota dla najróżniejszych gałęzi przemysłu wielu krajów.

Japończycy potrzebują jeszcze potężniejszych maszyn. Eksaflopsowy superkomputer budowany jest tam od jakiegoś czasu przez firmę Fujitsu. Będzie on dysponował mocą obliczeniową na poziomie 1500 TFlop/s i nosił nazwę Fugaku, na cześć świętej góry Fudżi, która wznosi się nad Tokio. Maszyna ma zastąpić wysłużony już K Computer, czyli superkomputer pracujący w instytucie badawczym Riken.

Fugaku ma być przynajmniej 10 razy bardziej wydajny od najszybszego obecnie superkomputera na świecie, a mianowicie amerykańskiego Summita. Ma być oddany do użytku w 2021 roku. Japończycy budują go w pocie czoła, gdyż w tym samym roku zamierzają eksaflopsowe maszyny wypuścić również Amerykanie i Chińczycy, więc w tym temacie może zrobić się bardzo gorąco.

Inżynierowie z firmy Fujitsu chwalą się, że ich maszyna nie tylko będzie najwydajniejszą na świecie, ale również najbardziej ekologiczną. Prototyp Fugaku (A64FX) o mocy obliczeniowej 1,99 TFlop/s, trafił na pierwszą pozycję słynnego rankingu Green500, czyli maszyn, które oferują największą moc obliczeniową na jednostkę energii. A64FX osiągnął tam wynik na poziomie 16,876 GFlops/wat.

W 2021 roku w Oak Ridge National Laboratory w Stanach Zjednoczonych ma pojawić się system Forntier. Napędzać go będą procesory AMD EPYC, układy graficzne AMD Radeon Instinct i otwarte środowisko programistyczne ROC. Badacze ORNL będą wykorzystywać go do symulacji, modelowania i pogłębiania wiedzy na temat interakcji, jakie leżą u podstaw badań pogodowych, subatomowych, genomu, fizyki i innych ważnych działów nauki.

Przypominamy, że obecnie najszybszym superkomputerem jest amerykański Summit z mocą obliczeniową na poziomie 148,6 TFlop/s. Na drugim miejscu znalazła się również amerykańska maszyna o nazwie Sierra (94,64 TFlop/s). Tymczasem dwie kolejne pozycje okupują superkomputery z Państwa Środka. Są to Sunway TaihyLight (93,01 TFlop/s) i Tianhe-2A (61,44 TFlop/s).

Źródło: GeekWeek.pl/Top500/Fujitsu/NextBigFuture / Fot. Fujitsu/IBM