Sport
Asics prezentuje swoje pierwsze inteligentne buty treningowe. „To przyszłość sportu”

Japońska firma zajmująca się odzieżą i akcesoriami sportowymi przywiozła na targi CES 2020 swoje pierwsze inteligentne buty - co takiego potrafi najnowsza odzież treningowa? Za chwilę się przekonacie, jak dużo.

Każdy fan biegania z pewnością zwróci uwagę na najnowszą propozycję Asicsa, szczególnie że producent zapewnia, że jego inteligentne buty powiedzą nam, co robimy źle i tym samym pozwolą poprawić sportowe osiągnięcia. I choć brzmi to jedynie jak dobry marketingowy chwyt, żeby za odzież sportową zapłacić jeszcze więcej niż zazwyczaj, to tym razem jest w nim dużo prawdy. A wszystko za sprawą partnerstwa japońskiej firmy z No New Folk Studios Inc., na co dzień zajmującym się produkcją sensorów. 

Dzięki temu nowe buty do biegania od Asicsa zostaną naszpikowane nowoczesną technologią, dzięki której będziemy dokładnie wiedzieli, jak zachowują się nasze nogi podczas biegania i co możemy zrobić, żeby poprawić swoją technikę na bardziej efektywną. I choć inteligentne podeszwy nie są niczym nowym, podobnie jak naszpikowane sensorami buty sportowe, to najczęściej mówiliśmy w ich kontekście o mało przydatnych gadżetach - Asics ma szansę to zmienić i dostarczyć produkt faktycznie wzbogacający biegaczy w wiele przydatnych informacji. 

Na targach CES zwiedzający mogli na własnej skórze przekonać się, jak działa taka kombinacja butów do biegania oraz sensora Orphe Track od No New Folk, który po raz pierwszy został zaprezentowany na CES 2018. Ten jest wyposażony w sześcioosiowy sensor ruchu, jak również sensor wibracji oraz wysokościomierz, a wszystko to kontrolowane przez mikrokomputer STM32L4. I co prawda Asics prezentował go na swoim dotychczasowym modelu Evoride, a docelowo będzie to zupełnie nowa konstrukcja, ale wystarczyło to, żeby pokazać o jak dokładnej analizie ruchu wykonywanego przez naszą stopę mowa. 

Zainteresowane osoby mogły chwilę w nich pobiegać, a następnie dowiedzieć się, ile energii zużywają podczas gdy ich stopa uderza w podłoże czy jak bardzo skręcają stopę w kostce. System analizuje również kontakt z podłożem, długość kroku czy kadencję, co później możemy sprawdzić w towarzyszącej butom aplikacji. Mówiąc krótko, mamy dostęp do wielu danych, które mogą zdecydowanie usprawnić naszą technikę czy możliwości - pytanie tylko, ile przyjdzie nam za to zapłacić, bo jak na razie Asics milczy w temacie ceny i daty premiery.

Źródło: GeekWeek.pl/engadget/Fot. Asics