Medycyna
W Chinach już 46 milionów ludzi objętych kwarantanną i zamkniętych 16 miast

Dochodzą do nas nowe wieści z Państwa Środka. Dziennikarze amerykańskich stacji telewizyjnych informują, że rząd odciął od świata kolejne miasta, a liczba ludzi objętych kwarantanną gwałtownie wzrosła.

Najnowsze wiadomości z samego centrum wydarzeń wskazują na to, że liczba chorych podwaja się z każdym dniem. W tej chwili zainfekowanych jest blisko 100 tysięcy ludzi, a w ciągu najbliższego tygodnia ma ich być nawet 300 tysięcy. Oficjalnie dane są mocno zaniżone. W lokalnych mediach mówi się o zaledwie 1383 zainfekowanych, 42 ofiarach i 235 znajdujących się w stanie krytycznym (zobacz tutaj). Jako że inkubacja wirusa trwa kilka dni, więc możemy spodziewać się, że najgorsze dopiero nadejdzie. Chińscy reporterzy informują, że wirus zmutował, więc wcześniejsze próby jego leczenia nie mają już racji bytu i trzeba opracować nowe.

Władze podjęły decyzję o budowie specjalnego szpitala polowego dla ponad 1000 najciężej chorych pacjentów. Powstanie on w mieście Wuhan, gdzie odnotowano pierwsze przypadki infekcji wirusem 2019-nCoV. Nikt nie ukrywa, że tak naprawdę będzie to więzienie i hospicjum w jednym dla ludzi, którzy prędzej czy później umrą, gdyż obecnie nie ma jeszcze odpowiedniego specyfiku na ten wirus. Władze zamierzają zbudować szpital w rekordowym tempie 7 dni. Na poniższym filmie możecie zobaczyć rozpoczęcie prac budowlanych.

Wirusolodzy opublikowali dwie pierwsze prace naukowe dotyczące nowego wirusa. Okazuje się, że rozprzestrzenia się on drogą kropelkową bezobjawowo, więc zarażeni ludzie mogą infekować innych nawet nie wiedząc, że są chorzy. W momencie infekowania, u zarażonych nie występuje gorączka, katar, kaszel i żadne inne objawy, które są charakterystyczne dla koronawirusów.

To bardzo zła informacja dla służb, które mają za zadanie kontrolować przepływ ludzi na całym świecie i wykrywać zainfekowanych. Jeśli ludzie mogą zarażać się od siebie wirusem 2019-nCoV natychmiast po infekcji, czyli jeszcze przed wystąpieniem objawów, to nie można będzie wykryć u nich podwyższonej temperatury lub nie będą oni skarżyli się na osłabienie, a co za tym idzie, służby nie będą mogły szybko odizolować ich od społeczeństwa.

Koronawirus z Wuhan dotarł już do Europy. Wczoraj potwierdzono trzy przypadki infekcji we Francji. Oprócz Europy, wirus pojawił się jeszcze na trzech kontynentach, a dokładnie w Stanach Zjednoczonych, Australii, Japonii, Korei Południowej, Makau, Tajlandii, Malezji i Singapurze.

Źródło: GeekWeek.pl/Twitter/CNBC/CNN/BBC / Fot. MaxPixel/ZumaPress