Astronomia
Odkryto ogromne pokłady lodu wodnego na Marsie. Ten fakt sprzyja kolonizacji

Kilka tygodni temu NASA opublikowała sensacyjne informacje świadczące o tym, że na Marsie występują duże pokłady lodu wodnego. Teraz okazuje się, że jest go znacznie więcej, niż wcześniej prognozowano.

Ta wiadomość jest ważna z punktu widzenia kolonizacji. Okazuje się, że lód wodny występuje tam nie tylko zaledwie 2,5 centymetra pod powierzchnią, ale również na niektórych obszarach jego warstwy mają po 1000 metrów grubości. Naukowcy z Caltech potwierdzili teorię autorstwa Robera Leightona i Bruce’a Murraya, która powstała z 1966 roku.

Obaj uważali, że niegdyś atmosfera Czerwonej Planety w aż 95% składa się z dwutlenku węgla. Na przestrzeni milionów lat dokonywały się zmiany ciśnienia, na skutek zmiany osi obrotu Marsa. Wielki wpływ na zmiany w atmosferze miały też promienie słoneczne. Tak ogromne wahania ciśnienia, a ostatecznie jego ogromny wzrost, zaowocowały gromadzeniem się dwutlenku węgla w okolicach biegunowych.

Dziś na Marsie panuje niskie ciśnienie, ale za to występują rozległe, widoczne nawet z naszej planety, pokłady suchego i wodnego lodu. Nie dość, że ten drugi może mieć w wielu miejscach głębokość nawet 1000 metrów, to jeszcze znajdować się może zaledwie 2,3 metra pod powierzchnią suchego lodu. To wspaniała wiadomość, gdyż na początek do wydobycia go nie będzie potrzeba stosowania specjalistycznego sprzętu, tylko wystarczy szpadel.

Obszary występowania lodu wodnego na Marsie. Kolory oznaczają głębokość, na jakiej znajduje się lód. Fot. NASA.

Co ważne, lód wodny występuje również w innych, bardziej dogodnych dla ludzi obszarach planety. Jakby tego było mało, na Marsie lodu wodnego jest całkiem sporo. W zupełności wystarczy nawet na funkcjonowanie wielkiego miasta przez wiele stuleci. Problem tylko w tym, że w okolicach biegunowych panują zbyt niskie temperatury na budowę pierwszych baz. Astronomowie wyznaczyli więc bardziej dogodne nam obszary, czyli te znajdujące się na średnich szerokościach geograficznych, gdzie obszary znajdują się niżej, niż w innych częściach planety.

Najbardziej obiecująca wydaje się Arkadia. Jest to równina leżąca na półkuli północnej. Jeśli SpaceX, NASA czy Chiny będą chcieli wysłać misje załogową na Marsa i zbudować tam pierwszą kolonię, to powinni wziąć pod uwagę właśnie Arkadię. Naukowcy zamierzają teraz przeanalizować większą ilość danych. Ich celem jest sprawdzenie, jak koncentruje się tam lód wodny przez wszystkie pory roku. Jest to ważne z punktu widzenia kolonizatorów, którzy będą musieli pozostać na powierzchni Czerwonej Planety przez rok lub dwa i mieć przy tym stały dostęp do wody.

Źródło: GeekWeek.pl/NASA/Caltech/Nature / Fot. ESA