Bezpieczeństwo
Korea Południowa już w grudniu ćwiczyła walkę z epidemią tajemniczego wirusa

Kraj ten może uchodzić na świecie za wzór do naśladowania w kwestii opanowania epidemii CoVID-19. Władze i służba zdrowia zareagowały w mgnieniu oka na zagrożenie. Okazuje się jednak, że były na to wcześniej przygotowane.

Jak donosi Reuters, władze już w grudniu ubiegłego roku zarządziły zakrojone na szeroką skalę ćwiczenia, w trakcie których służba medyczna miała zasymulować walkę z nieznanym dotąd wirusem. Do Korei Południowej miała przybyć z terytorium Chin zainfekowana nim rodzina. Wszyscy mieli cierpieć na ostre zapalenie płuc.

Ćwiczenia rozpoczęły się w Korei Południowej 17 grudnia i uczestniczyło w nich 20 ekspertów do spraw chorób zakaźnych. Ich zadaniem było opracowanie planu działania dotyczącego szybkiego i skutecznego opanowania rozwijającej się w piorunującym tempie epidemii. Symulacja takiego wydarzenia pozwoliła władzom i służbie zdrowia niesamowicie świetnie przygotować się na prawdziwą epidemię koronawirusa SARS-CoV-2.

Mieliśmy prawdziwe szczęście. Całkowicie odjęło nam mowę, gdy scenariusz ćwiczeń miesiąc później stał się naszą rzeczywistością. Symulacja epidemii wirusa pomogła nam zaoszczędzić czas potrzebny na opracowanie metodologii testowania i identyfikowania chorych. Przełożyło się to na mniejszą ilość infekcji i ofiar choroby CoVID-19” - powiedział Lee Sang-won, jeden z ekspertów Koreańskich Centrów ds. Kontroli i Prewencji Chorób.

Eksperci nie tylko wcześniej opracowali technologie służące do szybkiego wykrywania patogenu, ale również metody sprawnego leczenia osób zainfekowanych. Tymczasem służby wypracowały modele izolacji chorych, kwarantanny podejrzanych, segregowania obywateli i podróżników na granicach kraju.

Dzięki wcześniejszemu przygotowaniu na wypadek wybuchu epidemii, masowym testom wykrywającym patogen i zaawansowaniu technologicznemu, Korea Południowa wyjątkowo sprawnie poradziła sobie z pierwszym atakiem koronawirusa i w dalszym ciągu w tym kraju notuje się znacznie mniej ofiar i nowych infekcji, niż w większości krajów świata. Do tej pory zarażonych SARS-CoV-2 zostało tam 9786 osób i zmarły zaledwie 162 osoby.

Źródło: GeekWeek.pl/Reuters/BNONews / Fot. Pixabay