Historia
Geniusz i szaleństwo. Dziedzictwo zachwianych umysłów

O związkach między obłąkaniem a palcem bożym powiedziano wiele, niezaprzeczalnym jednak pozostaje fakt, że utalentowani szaleńcy wywarli ogromny i budujący wpływ na „zdrową” warstwę społeczeństwa zarówno swoich czasów, jak i potomnych.

Przyjrzyjmy się jedynie znikomej garstce osób, która obdarzyła nas ideami, po dziś dzień motywującymi mniej utalentowanych oraz uchodzących za „normalnych”.

Pacjent 1: Jonathan Swift (1667-1745), irlandzki pisarz

Rozpoznanie: eksperci spierają się choroba Picka czy Alzheimera.

Objawy: zawroty głowy, dezorientacja, utrata pamięci, niezdolność do rozpoznawania osób oraz otaczających przedmiotów, wychwytywania sensu ludzkiej mowy.

Historia choroby: stopniowe wzmaganie się objawów do całkowitej demencji pod koniec życia.

Świat zyskał: Nową forma satyry politycznej. Co prawda „Podróże Guliwera” z pewnością nie są pierwszym, sarkastycznym spojrzeniem oświeconego intelektualisty na otaczającą rzeczywistość, wszak nowatorstwo polega tu nie na punkcie widzenia lecz na optyce. Podczas gdy inni prześmiewcy patrzyli na życie przez szkło powiększające bądź teleskop, dziekana katedry św. Patryka wymyślił w tym celu misternie zakrzywione szkiełko, po które w przyszłości sięgał między innymi Mikołaj Gogol i wielu innych. – Stoicka zasada zaspokajania potrzeb poprzez rezygnację z pragnień jest jak amputacja stóp po to, by nie potrzebować butów.

Pacjent 2: Franz Kafka (1883 — 1924), czeski pisarz

Rozpoznanie: wyraźna nerwica, psychastenia, krótkotrwałe stany depresyjne.

Objawy: drażliwość na przemian z napadami apatii, bezsenność, wyolbrzymione lęki, psychosomatyczne zaburzenia w sferze intymnej.

Historia choroby: Źródłem głębokich zaburzeń psychologicznych pisarza były konflikt z ojcem, skomplikowane relacje w rodzinie oraz zagmatwane historie miłosne. Rodzice nie rozdzielali jego literackich fascynacji, dlatego musiał oddawać się ich ukradkiem. „To straszne podwójne życie, z którego może być tylko jedno wyjście – szaleństwo” – pisał w swych „Dziennikach”. Gdy ojciec zaczął nalegać, by syn, po pracy, pomagał w jego sklepie, a nie zajmował się głupstwami, Franz postanowił popełnić samobójstwo i napisał list pożegnalny do najlepszego przyjaciela Maxa Broda. Później w swej książce o Kafce on napisze:
”W ostatniej chwili, w sposób dość bezceremonialny, udało mi się  zainterweniować, by uchronić go przed „kochającymi rodzicami””. W jego stanie psychicznym bywały okresy głębokiego spokoju, naprzemiennie z równie długimi stanami chorobowymi. Pisarz zmarł na gruźlicę w wieku 41 lat. Ostatnie trzy miesiące były agonią, choroba zniszczyła nie tylko jego ciało, lecz także umysł.

Świat zyskał: Za życia Kafka nie był popularny, niewiele też publikował, lecz po śmierci pisarza, w jego twórczości odkryto nowe kierunki literackie. Świat rozpaczy, przerażenia i beznadziei wyrósł na kanwie osobistego dramatu twórcy, zostając podstawą nowego prądu estetycznego,  bardzo charakterystycznego dla XX wieku, który stracił Boga, a w zamian otrzymał absurd istnienia.

Pacjent 3: Fryderyk Nietzsche (1844-1900), niemiecki filozof

Rozpoznanie: badacze spierają się, wymieniając syfilis, obłąkanie, schizofrenię i zespół maniakalno-depresyjny.

Objawy: megalomania (m.in. zażądał zdjęcia obrazów ze ścian, bowiem jego mieszkanie jest „świątynią”); aberracja (obejmował konia na centralnym placu miasta, uniemożliwiając ruch uliczny); silne bóle głowy, nieadekwatne zachowanie.

Historia choroby: ostatnie 20 lat swojego życia cierpiał na zaburzenia psychiczne – właśnie w tym okresie powstały najważniejsze z jego dzieł, na przykład „Tako rzecze Zaratustra” – z których 11 spędził w szpitalach psychiatrycznych oraz w domu pod opieką matki. Jego stan stale się pogarszał, a pod koniec swych dni filozof potrafił ułożyć tylko proste zwroty.

Świat zyskał: koncepcję nadczłowieka, przewartościowane moralności (na moralność panów i niewolniczą), gdzie pierwsza, jako zdrowa, powinna wzmacniać naturalną wolę mocy i władzy. Druga zaś jest bolesna i poniżająca. Wyznanie „Bóg jest martwy”.

Pacjent 4: Jean-Jacques Rousseau (1712-1778), francuski pisarz i filozof

Rozpoznanie: paranoja.

Objawy: mania prześladowcza.

Historia choroby: W wyniku konfliktu z Kościołem i rządem (po wydaniu książki „Emil, czyli o wychowaniu”) właściwa mu pierwotnie podejrzliwość przyjęła niezwykle rozbuchaną formę. Wszędzie węszył spisek, dlatego prowadził żywot wędrowca, nie zatrzymując się w jednym miejscu zbyt długo, zakładając, że wszyscy jego przyjaciele i znajomych mają wobec niego złe zamiary bądź w czymś podejrzewają. Rousseau uznał, że mieszkańcy zamku, w którym podówczas gościł, podejrzewają go o zatrucie zmarłego służącego, a więc zażądał sekcji zwłok nieboszczyka.

Świat zyskał: reformę w pedagogice. Współczesne poradniki dla rodziców w dużym stopniu pokrywają się z postulatami „Emila", tj. zamiast represyjnych metod edukacji Rousseau proponował metody nagradzania i czułości. Rousseau uważał, że zadaniem wychowania jest rozwój wrodzonych talentów, a nie korygowanie osobowości. Zapoczątkował nowy typ bohatera literackiego. Ów wytwór fantazji Rousseau rozwijał się, dorastał na polu sentymentalizmu i starzał w romantyzmie. Zawdzięczamy mu również idę demokratycznego państwa, ideę rewolucji, która zainspirowana zwolenników Rewolucji Francuskiej. Paradoksalnie, sam Rousseau nie przypadał za tak radykalnymi środkami.

Pacjent 5: Virginia Woolf (1882-1941), angielska pisarka

Rozpoznanie: depresja, halucynacje, koszmary senne

Objawy: będąc w głębokiej depresji, Virginia skarżyła się na to, że przez cały czas „słyszy głosy ptaków,  śpiewających na drzewach oliwnych starożytnej Grecji”. Często i przez dłuższy czas nie mogła pracować z powodu bezsenności i koszmarów. Od dzieciństwa miał skłonności samobójcze.

Historia choroby: w wieku 13 lat dziewczyna przeżyła próbę gwałtu ze strony przyrodniego rodzeństwa. Ta sytuacja zapoczątkowała uporczywą niechęć do mężczyzn i fizycznej strony związku z nimi, trwającą przez całe życie Virginii. Wkrótce potem na zapalenie płuc zmarła jej matka. Nerwowa i wrażliwa dziewczyna z rozpaczy próbowała popełnić samobójstwo. Udało się ją uratować lecz głębokie, długotrwałe depresji odtąd stały się częścią jej życia. W 1902 roku, ciężkim atakiem choroby odbiła się również śmierć ojca.

Emocjonalne i niezwykle szczere listy oraz dzieła Virginii Woolf dają podstawy do stwierdzenia, że miała nietradycyjną orientację seksualną. Jednakże nie do końca tak jest. W konsekwencji przebytej w dzieciństwie traumy, strachu, który odczuwała ze strony mężczyzn i ich towarzystwem, zakochiwała się w kobietach, skądinąd wszelkie formy intymności, również i z nimi, napawały ją obrzydzeniem. Nie znosiła przytulania, nawet uścisków dłoni. Będąc 29 lat w małżeństwie z Leonardem Woolfem, uznawanym za wzorowe pod względem lojalności i wsparcia emocjonalnego, pisarka nie była w stanie wejść z nim w małżeńskie relacje.

Nocne bombardowanie Londynu na początku 1941 roku odebrało twórczyni dom, bibliotekę i omal nie pozbawiło ukochanego męża. Jej system nerwowy tego nie wytrzymywał, więc lekarze nalegali na szpitalnym leczeniu. Nie chcąc obarczać małżonka swoim szaleństwem 28 marca 1941 roku Virginia popełniła samobójstwo, rzucając się do pobliskiej rzeki Ouse.

Świat zyskał: innowacyjny sposób przedstawiania przemijającego padołu ziemskiego, odzwierciedlenia wewnętrznego świata bohaterów, opisu wielu dróg załamania świadomości. Dzieła Virginii Woolf stanowią fundament modernizmu literackiego, doprowadzając do perfekcji monolog wewnętrzny w angielskiej prozie.

Pacjent 6: Siergiej Jesienin (1895-1925), rosyjski poeta

Rozpoznanie: choroba afektywna dwubiegunowa

Objawy: mania prześladowcza, nagłe wybuchy furii, nieadekwatne zachowania (publicznie niszczył meble, tłukł lustra i naczynia, wykrzykiwał obelgi).

Historia choroby: Ze względu na często powtarzające się nawroty choroby, zazwyczaj wywoływane nadmiernym spożyciem alkoholu, Jesienin kilkukrotnie przebywał w zakładach psychiatrycznych we Francji i Rosji. Niestety leczenie nie było skuteczne. Miesiąc po wypisie ze szpitala popełnił samobójstwo przez powieszenie się na rurze grzewczej w hotelu „Angleterre” (Leningrad).

Świat zyskał: nowe tony w poezji. Jego stylistyczną normą stała się miłość do wsi i jej mieszkańców, okraszona łzami i szlochaniem. Jego „chuligańskie” utwory zapoczątkowały współczesny rosyjski chanson.

Pacjent 7: Edgar Allan Poe (1809-1849), amerykański pisarz i poeta

Rozpoznanie: zaburzenia psychiczne, dokładna diagnoza nie została ustalona

Objawy: strach przed ciemnością, zaniki pamięci, mania prześladowcza, nieadekwatne zachowania, halucynacje.

Historia choroby: Zaczynając od końca 30-ch lat XIX wieku często cierpiał na depresje. Ponadto  nadużywał alkoholu, co najlepiej nie wpływało na psychikę. Z czasem doszedł opium. Ciężko przeżył również poważną chorobę swojej młodziutkiej żony.  Swoją kuzynkę Virginię poślubił gdy ta miała 13 lat, po siedmiu latach małżeństwa, w 1842 roku, zapadła na gruźlicę, a po 5-ciu zmarła.  Po odejściu Virginii Edgar Allan Poe jeszcze kilkukrotnie się zakochiwał i dwa razy był bliski ślubnego kobierca. Pierwszy został odwołany przez wybrankę, wystraszoną jego kolejnym zrywem psychicznym, zaś drugi - z powodu nieobecności pana młodego. Krótko przed ślubem mocno się upił i popadł w stan kompletnego obłąkania. Pięć dni później znaleziono go w taniej knajpie w Baltimore. Pisarz został umieszczony w szpitalu, gdzie po kilku dniach zmarł, dręczony straszliwymi halucynacjami. Jednym z jego najgorszych koszmarów była śmierć w samotności, która niestety stała się jego udziałem. W agonii rozpaczliwie Reynolds’a.

Świat zyskał: dwa współcześnie popularne gatunki literackie. Pierwszy – mroczne, gotyckie opowiadania. Duży wpływ na Edgara Allana Poe miał Hoffman, ze swym ponurym romantyzmem. Pou po raz pierwszy zagęścił konsystencję prawdziwego horroru – lepkiego, beznadziejnego i bardzo wyrafinowanego (Serce oskarżycielem, Zagłada domu Usherów). Drugi gatunek – literatura detektywistyczna.

Pacjent 8: Ernest Hemingway (1899-1961), amerykański pisarz

Rozpoznanie: ostra depresja, załamanie psychiczne

Objawy: skłonności samobójcze, mania prześladowania, załamania nerwowe

Historia choroby: W 1960 roku Hemingway wrócił do Stanów Zjednoczonych z Kuby. Doskwierały mu częste depresje, lęki i niepewność, prawie nie mógł pisać  i dlatego dobrowolnie zgodził się na leczenie w klinice psychiatrycznej. Twórca przeszedł 20 zabiegów terapii elektrowstrząsowej. Po opuszczeniu szpitala Hemingway przekonał się, że nadal odczuwa niemoc twórczą i podjął pierwszą próbę samobójczą, lecz krewni zdążyli jej zapobiec. Za namową żony powtórnie poddał się leczeniu, wszak nie zmienił swych zamiarów. Kilka dni po wypisie strzelił sobie w głowę z ulubionej dubeltówki, załadowując obie lufy.

Świat zyskał: pojęcie „straconego pokolenia”. Hemingway, podobnie do Remarque’a miał na myśli konkretne pokolenie, poharatane młyńskimi kamieniami konkretnej wojny, lecz epitet okazał się boleśnie uwodzicielski i wygodny i niemal każda generacja znajduje powody, by orzec się mianem straconej. Macho w nowym wymiarze, zarówno w sztuce, jak iw życiu. Bohater Hemingwaya – srogi i małomówny wojownik, który rozumie, że walka nie ma sensu, ale trwa w niej do końca. Skądinąd sam Hemingway – myśliwy, żołnierz, sportowiec, marynarz, rybak, podróżnik, laureat Nagrody Nobla, którego ciało było pokryte bliznami – ku wielkiemu rozczarowaniu wielu osób zupełnie jej zaprzestał. I bynajmniej nie należy doszukiwać się w tym zdrady własnych ideałów, gdyż, jak mówił: „Mężczyzna nie ma prawa umrzeć w łóżku. Albo w walce, albo od kuli w łeb”.

Pacjent 9: Guy de Maupassant (1850-1893), francuski pisarz

Rozpoznanie: porażenie mózgowe

Objawy: hipochondria, skłonności samobójcze, napady furii, halucynacje

Historia choroby: Całe życie Maupassant był hipochondrykiem, prześladowała go wizja postradania zmysłów. Od 1884 roku zaczęły się napady nerwowe i halucynacje. W stanie skrajnego rozstroju nerwowego dwukrotnie próbował popełnić samobójstwo – raz z użyciem rewolweru, drugi – z nożem do papieru. Oba bezskuteczne. W 1891 roku pisarz został umieszczony w klinice, i gdzie doczekał śmierci.

Świat zyskał: fiziologizm i naturalism w literaturze, walkę z bezdusznym społeczeństwem konsumpcyjnym.

Za każdą z tych osób stoi konkretna jednostka, tragedia, nadwrażliwość psychiki. Mimo to wspólnym mianownikiem pozostaje fakt, że zarówno ich dorobek, jak i biografie, stanowią dokument swoich czasów, które współtworzyli, niejednokrotnie zaś kreowali. Wspomniane postacie zainspirowały wielu reżyserów do tworzenia dzieł genialnych.

Gorąco polecam również czytanie dzieł klasyków wespół z ich pamiętnikami oraz korespondencją. Jest to często niedoceniana możliwość zanurzenia się w określonej epoce historycznej, innych obyczajach, sposobie myślenia ówczesnego społeczeństwa określonych grup społecznych.

Autor: Lila Ejsmondt