Astronomia
Antyczne jaskinie lawowe mogą posłużyć za bazy na Księżycu i Marsie

Wygląda na to, że kosmiczne podziemne bazy nie są wcale tak odległym pomysłem do realizacji, jak mogłoby się wydawać i mogą znaleźć zastosowanie już w niedalekiej przyszłości.

Przyszli astronauci mogą pewnego dnia wykorzystać dostępne na Księżycu i Marsie naturalne struktury, żeby stworzyć z nich kolonie. Nie da się ukryć, że to zdecydowanie tańsza możliwość niż budowanie konstrukcji na powierzchni, co może znacząco przyspieszyć proces kolonizacji tych przyszłych kosmicznych „domów”. O możliwości takiego wykorzystania naturalnych jaskiń lawowych poinformowali naukowcy z Uniwersytetu Bolońskiego i Uniwersytetu Padewskiego, którzy porównali podobne jaskinie ziemskie z tymi znajdującymi się na Marsie i Księżycu, dochodząc do wniosku, że trudno wyobrazić sobie lepsze podwaliny pod przyszłe kolonie.

Jaskinie lawowe to naturalne twory, przyjmujące formę tuneli, które powstają, gdy lawa o niskiej lepkości zastyga na powierzchni, a w jej wnętrzu wciąż trwa przepływ. Ściany tunelu pogrubiają się wraz ze stygnięciem skał, a trwający przepływ może powodować topnienie skał położonych niżej, obniżając dno tunelu i jednocześnie podwyższając ściany. Dzięki temu w środku tworzy się dość miejsca, by myśleć o wykorzystaniu go w celach mieszkalno-naukowych, a przynajmniej tak wynika z analiz podobnych struktur na Ziemi oraz zdjęć satelitarnych i próbek z Marsa i Księżyca. 

I choć wiele informacji musimy jeszcze potwierdzić, to jedno jest pewne - marsjańskie jaskinie są ogromne, jakieś 100 razy szersze niż te na naszej planecie, które mają średnio 10 do 30 metrów. Jeśli zaś chodzi o Księżyc, to mogą być nawet 1000 razy szersze, bo niektóre rozciągają się na 40 kilometrów! Co najważniejsze, nie tylko zapewniają dużo przestrzeni, ale i mogą pełnić ważną funkcję ochronną, swoistej tarczy dla mieszkańców, która będzie osłaniać ich przed promieniowaniem słonecznym i kosmicznym, pomoże w regulacji różnic temperatury między dniem i nocą, a nawet osłoni przed uderzeniem mikrometeorytów, które są powszechne w kosmosie. Mówiąc krótko, aż żal byłoby nie wykorzystać tego, co kosmos sam kładzie na tacy, więc należy się spodziewać, że ludzkie kolonie na Marsie i Księżycu nie będą wyglądały tak jak w filmach, bo raczej założymy je właśnie pod powierzchnią. 

Źródło: GeekWeek.pl/sciencedirect