Lotnictwo
Zobacz, jak polski Jastrząb skutecznie pozbywa się niechcianych dronów [FILM]

Drony coraz śmielej poczynają sobie na niebie i choć bardzo chętnie korzystamy z ich usług, np. podczas wykonywania zdjęć, misji ratowniczych czy dostarczania paczek, to potrafią być jednocześnie prawdziwym utrapieniem.

Wszystko dlatego, że używają ich również osoby prywatne, które często nie przejmują się obowiązującymi przepisami, stwarzając poważne zagrożenie - wystarczy tylko wyobrazić sobie, jakie niebezpieczeństwo stwarzają drony latające w niekontrolowany sposób w pobliżu lotnisk czy szpitali z lądowiskami dla helikopterów. Dlatego też wiele firm postanowiło spróbować swoich sił w systemach walki z dronami, a jedną z nich jest polskie, a konkretniej zielonogórskie Hertz Systems, które zaprezentowało właśnie system Jastrząb. Jak łatwo się domyślić po nazwie, mówimy o rozwiązaniu do polowania na drony, którego możliwości mogliśmy dopiero co oglądać na lotnisku w Przylepie.

- Jastrząb to zaawansowany system bezpieczeństwa zaprojektowany do ochrony obiektów i osób. Umożliwia wykrycie, zaalarmowanie, monitoring oraz neutralizację bezzałogowych systemów powietrznych. System zapewnia bezkompromisowe bezpieczeństwo - czytamy w opisie producenta, który nie kryje również swoich ambicji w zakresie bezpieczeństwa militarnego. Potwierdza to współpraca z izraelską firmą odpowiedzialną za wyposażenie dla armii, ale jak zapewnia Hertz Systems nie chodzi tu o sztukę dla sztuki, ale odpowiedź na realne potrzeby i walkę z dronami, których rozwój zaczyna iść w bardzo niebezpiecznym kierunku.

-  W dobie nasilenia działań terrorystycznych szczególnie narażone na ataki i inwigilację za pomocą dronów są obiekty rządowe i strategiczne oraz miejsca masowych spotkań. Zdarzenia z użyciem dronów niosą ze sobą poważne zagrożenia dla życia osób i bezpieczeństwa obiektów o szczególnym znaczeniu. Odnotowany wzrost zakupu dronów oraz ich modyfikacje zawierające broń palną oraz aparaturę nasłuchową stanowi zagrożenie zupełnie nowego typu. System Jastrząb jako jedyny na świecie jest w stanie skutecznie przeciwdziałać - możemy przeczytać na stronie firmy. 

A jak to wszystko ma działać? Jastrząb to system, który automatycznie wykrywa drony latające w niedozwolonych i niechcianych miejscach (radar i kamery), identyfikuje je, co pozwala na ustalenie dokładnej pozycji maszyny i operatora, a następnie… zdalnie przejmuje nad nim kontrolę. Ten ostatni etap odbywa się za pomocą ręcznego neutralizatora, przypominającego ogromny karabin, który działa w zasięgu 2 kilometrów - emituje on specjalną wiązkę zmuszającą latający pojazd do lądowania. I choć całość wygląda jak duża zabawka, to kosztuje ok. 74 tysiące złotych, a Hertz Systems zapewnia, że działa i wielokrotnie była testowana w praktyce.

Źródło: GeekWeek.pl/Hertz Systems/Fot. Hertz Systems