Astronomia
Nagrody Nobla z fizyki za dokonanie przełomowych odkryć dotyczących czarnych dziur

W ubiegłym roku nagrody Nobla w dziedzinie fizyki zostały przyznane naukowcom, którzy przyczynili się do zrozumienia istoty funkcjonowania egzoplanet, a w tym roku czarnych dziur, czyli najbardziej tajemniczych obiektów.

Królewska Szwedzka Akademia Nauk zdecydowała, że Nagrodę Nobla w dziedzinie fizyki za rok 2020 otrzymał: w połowie Roger Penrose za potwierdzenie, że formowanie się czarnych dziur jest zgodne z ogólną teorią względności. Drugą połowę otrzymali wspólnie Reinhard Genzel i Andrea Ghez za odkrycie supermasywnego kompaktowego obiektu w centrum naszej galaktyki.

Zarówno egzoplanety, jak i czarne dziury, to jedne z najbardziej obecnie badanych obiektów kosmicznych przez ludzkość. Te pierwsze pomagają nam nie tylko zrozumieć historię formowania się naszej planety, ale również mogą w przyszłości stać się drugą Ziemią na wypadek jakiegoś kataklizmu. Tymczasem czarne dziury to potężne obiekty, które zmieniają wygląd Wszechświata i mają wpływ na większość znajdujących się w nim obiektów.

Co ciekawe, pomimo faktu, że Roger Penrose potwierdził, że formowanie się czarnych dziur jest zgodne z ogólną teorią względności Einsteina, sam słynny fizyk uważał, iż te obiekty nie istnieją, a jednak same jego równania to przewidywały. Niestety, Penrose potwierdził to 10 lat po śmierci Einsteina. To dlatego nauka jest tak fascynująca i nie przestaje nas zachwycać.

Tymczasem Reinhard Genzel i Andrea Ghez również wnieśli ogromny wkład w badania tych tajemniczych obiektów. Oboje przewodzili dwóm grupom astronomów, które od wczesnych lat 90. XX wieku obserwowali centrum naszej galaktyki, w celu poszukiwań tam czarnej dziury Sagittarius A*. Ich badania potwierdziły, że znajduje się tam obiekt większy od Układu Słonecznego i o masie 4 milionów mas Słońca.

Źródło: GeekWeek.pl/NobelPrize / Fot. NASA