Motoryzacja
Einride już oficjalnie prezentuje ekologiczną i autonomiczną przyszłość transportu [FILM]

Firma Einride zaprezentowała wczoraj gotową do jazdy swoją pierwszą produkcyjną ciężarówkę, która odmieni nie do poznania na lepsze transport na całej planecie. Pojazd zaskakuje świetnymi parametrami i wzbudził zainteresowanie koncernów.

Szwedzka firma ma bardzo ambitne plany. Już w przyszłym roku jej elektryczne i autonomiczne pojazdy zaczną transportować towary dla jednych z największych na świecie firm. Einride twierdzi, że jego pojazdy mają potencjał obniżenia kosztów transportu firmom posiadającym pojazdy o ponad połowę i emisji CO2 nawet o 90 procent.

Pojazd T-Pod będzie dostępny w czterech wersjach. AET 1 i AET 2 mogą przewozić ładunki o masie 16 ton, ale rozwijać prędkość do 30 km/h. Ciężarówki są przeznaczone do obsługi lokalnych przedsiębiorstw. Tymczasem AET 3 i AET 4 będą mogły rozpędzić się do 85 km/h i będą oferowane firmom, które organizują transporty ładunków pomiędzy miastami lub krajami.

Ciężarówki Einride mają na swoich pokładach zaawansowane radary, kamery i LiDAR. Technologie autonomiczne wsparła swoimi komputerami i oprogramowaniem firma Nvidia. Systemy pozwalają na poruszanie się pojazdów w wysokim, 4 poziomie autonomiczności. W tej chwili ciężarówki Einride są światowymi pionierami w tej materii. Ich nadzór odbywa się z centrum firmy, a w szybkiej i sprawnej komunikacji z pojazdami pomaga sieć przyszłości 5G.

Inżynierowie chwalą się, że dzięki braku tradycyjnej kabiny w końcu mogli puścić wodze fantazji i zaprojektować pojazd w ten sposób, aby bryła miała jak najlepsze właściwości aerodynamiczne, co ma niebagatelne znaczenie przy ekologicznym transporcie, obniżeniu zużycia energii i mniejszej emisji gazów cieplarnianych do atmosfery.

Co ciekawe, firma Einride ma już pierwszych chętnych na takie elektryczne cuda transportu. Między innymi jest to słynna sieć sklepów Lidl, która zamierza dowozić towar do swoich supermarketów T-Podami w stolicy Szwecji, Sztokholmie. Warto tutaj wspomnieć, że ciężarówka ma już też za sobą pierwsze testy dla Schenkera, przebiegły one w pełni pomyślnie.

Teraz Enride zamierza rozszerzyć transport na większą ilość sklepów w stolicy, a później na inne miasta. Szwedzi mają ambitne plany, gdyż w ciągu najbliższych 2 lat chcą wypuścić na drogi 200 takich pojazdów, a do roku 2035 przestawić na ekologiczne tory 40 procent krajowego transportu, i to z pomocą T-Poda. Zapowiada się wyśmienicie, więc pozostaje nam tylko trzymać za to kciuki.

Źródło: GeekWeek.pl/Einride / Fot. Einride