Astronomia
Próbki skał z Księżyca pomyślnie wylądowały na Ziemi, pierwszy raz od 44 lat

Kilka dni temu na Ziemi wylądowały japońskie próbki skał z planetoidy Ryugu, a wczoraj w rękach Chińczyków w końcu znalazły się próbki z powierzchni Księżyca. To wielkie wydarzenie w historii ludzkości.

Japończycy już badają próbki z planetoidy, która stanowi potencjalne zagrożenie dla naszej planety, o czym informowaliśmy Was kilka dni temu (zobacz tutaj), a niebawem do laboratoriów Chińskiej Agencji Kosmicznej trafią próbki z naturalnego satelity naszej planety. Pozwolą nam one rozwiązać kilka zagadek dotyczących ewolucji Układu Słonecznego, a w tym Ziemi i Księżyca. Dzięki nim będziemy mogli też odpowiednio przygotować się do ery kosmicznego górnictwa.

Próbki z Księżyca wylądowały w kapsule wczoraj wieczorem czasu polskiego na terytorium chińskiego regionu autonomicznego, Mongolia Wewnętrzna. Próbki są w świetnym stanie, możemy więc mówić o wielkim sukcesie chińskiej misji, która była najbardziej zaawansowaną w historii tego kraju. Start przedsięwzięcia miał miejsce 23 listopada bieżącego roku. Próbnik i orbiter o łącznej wadze 8 ton zostały wyniesione w kosmos z Wenchang Space Launch Center na wyspie Hainan za pomocą najpotężniejszej obecnie w tym kraju rakiety CZ-5.

Próbnik Chang'e-5 na początku grudnia wylądował na powierzchni Księżyca w rejonie Oceanu Burz, czyli ogromnego morza księżycowego leżącego na zachodnim skraju widocznej z Ziemi strony tego obiektu. W trakcie misji, próbnik pobrał 2 kilogramy skał, a następnie wystartował z powierzchni i połączył się z orbiterem. Po 10 dniach wyruszyły one w podróż w kierunku naszej planety. Lądowanie kapsuły z próbkami na terenie Państwa Środka przebiegło perfekcyjnie.

Chińska Agencja Kosmiczna w tym roku zrealizuje jeszcze jedną misję o nazwie Chang'e-6. W jej ramach również zostaną pobrane próbki z powierzchni Księżyca. Na razie nie wiadomo, z jakiego obszaru, ale więcej informacji na ten temat mamy poznać za kilka miesięcy. Tymczasem już w lutym chiński łazik wyląduje na powierzchni Marsa. Będzie to pierwsza taka misja w historii chińskiego przemysłu kosmicznego. Robot ma wykonać badania powierzchni w poszukiwaniu śladów życia.

Źródło: GeekWeek.pl/CNSA / Fot. CNSA