Motoryzacja
Huawei Car zmierza na rynek z zasięgiem dużo większym nawet od Tesli

Podczas wczorajszej konferencji Global Analyst Conference dowiedzieliśmy się, że koncern faktycznie jest zainteresowany rynkiem inteligentnych samochodów i Huawei Car faktycznie istnieje.

Od jakiegoś czasu w sieci pojawiały się doniesienia sugerujące, że Huawei szykuje się do wejścia na rynek samochodów elektrycznych i pierwszy model firmy trafi do sprzedaży już w kwietniu. Później jedno ze źródeł sugerowało, że chodzi jedynie o dostarczenie inteligentnego oprogramowania dla aut marki ARCFOX, które dostępne będą tylko w Chinach, więc w temacie zapanowała nieco zamieszania. Na szczęście sytuację nieco rozjaśniła wczorajsza konferencja Global Analyst Conference, oczywiście w tym roku w cyfrowym wydaniu z siedziby głównej firmy w Shenzhen, na której szef koncernu, Xu Zhijun, potwierdził zainteresowanie firmy branżą inteligentnych samochodów.

I w sumie trudno uznać to za zaskoczenie, biorąc pod uwagę, że Huawei zainwestowało w tym roku już ponad 1 mld USD w komponenty do inteligentnych samochodów, a także dział badawczo-rozwojowy. Co więcej, co roku na chiński rynek trafia 30 mln samochodów, a w przyszłości liczby te będą z pewnością jeszcze wyższe, więc koncern nie musi nawet wychodzić poza lokalny rynek, aby ugrać coś dla siebie. Oczywiście, Huawei ma apetyt na międzynarodową dostępność, nie tylko Chiny, ale nie da się ukryć, że ma gdzie „trenować”. A raczej już to robi, bo podobno każdy komponent samochodowy, nad którym pracowało Huawei, został wprowadzony do rynkowego użytku.

Przy okazji Xu Zhijun zapewnił, że Huawei Car to realny produkt, który na dodatek oferuje kompletny zestaw funkcjonalności, ale potwierdzają się też informacje o tym, że na rynku znaleźć będzie można wiele pojazdów tak oznaczonych, bo koncern „nie buduje samochodów”, a jedynie celuje w „pomaganie koncernom samochodowym w budowaniu dobrych samochodów”, czyli zajmuje się oprogramowaniem. Co więcej, podczas Shanghai Auto Show, które zostało zaplanowane na 21-28 kwietnia, będzie można zobaczyć auto tego typu w akcji, bo pokazowy Huawei Car wykonywać będzie wtedy autonomiczne kursy po mieście. - Nasz zespół robi to, co najlepsze i jestem o tym przekonany. Nie wiem, czy już się tym chwaliliśmy. Powiedział mi, że nasz samochód może osiągnąć 1000 kilometrów nieprzerwanej autonomicznej jazdy po mieście, co jest dużo lepszym wynikiem niż u Tesli - dodał. I chociaż trudno porównywać takie uogólnienia, to nie można nie przyznać mu racji, bo maksymalny zasięg Tesli to niecałe 650 km i nawet świeżutkiemu elektrykowi Mercedes EQS i jego 770 km dużo do Huawei Car brakuje.

Źródło: GeekWeek.pl/gizchina