Astronomia
Szef Amazonu zbuduje statek kosmiczny o napędzie jądrowym. Teraz SpaceX zostanie daleko w tyle

Fani przemysłu kosmicznego wpatrzeni są w Elona Muska i firmę SpaceX. Nikt nie docenia kosmicznych inwestycji i planów szefa Amazonu, a tymczasem to on stworzy pojazdy, które będą biły na głowę Starshipy.

Stany Zjednoczone powoli kończą erę tradycyjnych rakiet i zmierzają w kierunku świetlanej przyszłości, jaką zaoferują napędy jądrowe. Kilka firm już opracowuje odpowiednie technologie, a jedną z nich jest Blue Origin. Firma Jeffa Bezosa właśnie wygrała jeden z najważniejszych w ostatnich latach rządowy kontrakt na budowę statku kosmicznego wyposażonego w napęd jądrowy. Dzięki niemu podróż na Księżyc ma trwać kilka godzin, a nie kilka dni, tymczasem na Marsa kilka tygodni, a nie 6 miesięcy.

Szef Amazonu niewątpliwie wysunie się na prowadzenie w kosmicznym wyścigu. SpaceX będzie musiało zacząć poważnie myśleć o napędach jądrowych, ponieważ budowana jedna z najpotężniejszych rakiet w historii, czyli SuperHeavy oraz statek Starship, będą wyposażone w silniki chemiczne. Chociaż są one o wiele wydajniejsze i tańsze w produkcji niż jeszcze dekadę temu, to jednak technologia ta sama sobie jest już przestarzała.

Przyszłość to napędy jądrowe, które nie tylko skrócą czas podróży po Układzie Słonecznym, ale również w końcu będzie można normalnie manewrować pojazdami kosmicznymi, co ma kluczowe znaczenie w badaniach obcych ciał niebieskich, ale również jest koniecznością przy eksploracji planet i budowie tam kolonii.

Według kontraktu, Blue Origin zbuduje napęd jądrowy wraz z firmą Lockheed Martin i General Atomics. Co ciekawe, statek kosmiczny o takim napędzie ma być gotowy do lotu już w 2025 roku. NASA chce jeszcze w latach 20. XXI wieku zacząć odbywać loty na Księżyc i Marsa właśnie pojazdami z napędem jądrowym.

Innowacyjny silnik nowej generacji DRACO nie będzie w spalinach emitował pierwiastków promieniotwórczych. Blue Origin zamierza produkować takie napędy za pomocą specjalistycznych drukarek 3D na ziemskiej orbicie, a później również na Księżycu i Marsie, by znacząco ograniczyć koszty. Niedawno Pentagon zapowiedział, że w podobny sposób będą również w kosmosie powstawały rakiety i statki kosmiczne. Wszystko wskazuje na to, że w niedalekiej przyszłości, wraz z rozwojem Amerykańskich Wojsk Kosmicznych, przemysł zbrojeniowy wyniesie się do nowych fabryk znajdujących się poza naszą planetą.

Korzyści z wykorzystania technologii porzuconych dekady temu jest wiele. W przypadku napędów jądrowych pojawią się nowe możliwości wynoszenia o wiele cięższych ładunków, ponieważ rakieta wyposażona w napęd DRACO waży o połowę mniej od standardowej. Rząd USA planuje upowszechnienie napędów jądrowych i kompaktowych reaktorów w połowie lat 20. i na początku 30., gdy wejdą w decydującą fazę plany pierwszej misji załogowej na Marsa.

Firma szefa Amazonu ma jeszcze ambitniejsze plany. Otóż w ramach National Teams, już w 2024 roku ma wysłać na Srebrny Glob lądownik księżycowy z astronautami na pokładzie. Tak, Jeff Bezos, najbogatszy człowiek świata, może być pierwszym, który zaoferuje regularne loty załogowe na powierzchnię Księżyca oraz możliwość transportu w obie strony przesyłek w ramach oferty Amazonu.

Źródło: GeekWeek.pl/Blue Origin/DARPA / Fot. NASA