Motoryzacja
Już wiemy, w jakim mieście pojawi się pierwszy wodorowy autobus [WIDEO]

Wodorowa rewolucja nie ominie również naszego kraju. Chociaż pojazdy o napędzie elektrycznym obecnie są bardziej popularne na świecie od wodorowych, to jednak w kolejnych latach zacznie się to zmieniać.

Konin stanie się pierwszym miastem w naszym kraju, które będzie mogło poszczycić się posiadaniem autobusu o napędzie wodorowym. Efektem spalania wodoru w tego typu napędach jest tylko para wodna. Pierwszy egzemplarz Urbino 12 hydrogen wyjedzie na ulice już na początku 2022 roku.

Wcześniej, bo za kilka miesięcy, w mieście powstanie pierwsza w Polsce ogólnodostępna stacja tankowania wodoru. Konin ma aspiracje stać się krajowym pionierem rozwoju technologii wodorowych dla transportu miejskiego. Władze pragną zapewnić też mieszkańcom możliwość tankowania pojazdów wodorowych w różnych punktach miasta.

Solaris Urbino 12 hydrogen jest lżejszy od typowego autobusu elektrycznego. Pięć butli na wodór o pojemności 312 litrów każda jest wykonanych z kompozytów i zainstalowane zostały na dachu pojazdu. Ich masa będzie niższa od 20 procent. Zadbano też o obniżenie zużycia energii w pojeździe, przez zastosowanie systemu komfortu klimatycznego z pompą ciepła CO2, który pozwoli na wykorzystanie ciepła odpadowego z ogniwa paliwowego. Autobus napędzają dwa silniki o mocy po 125 kW.

Autobus ma długość 12 metrów, zabierze na swój pokład do 93 pasażerów i na jednym tankowaniu będzie mógł przejechać do 350 kilometrów. Dodatkowe akumulatory SHP o pojemności 29,2 kWh, posłużą do zasilania elektroniki pojazdu w chwili, gdy nastąpi szczytowe zapotrzebowanie na energię elektryczną. Dzięki temu, bateria będzie wspierała napęd elektryczny, a autobus będzie mógł być normalnie eksploatowany.

Konin jednak nie będzie jedynym miastem w Polsce, które chce stworzyć dużą flotę pojazdów wodorowych. Władze Poznania w ciągu najbliższych lat zamierzają zakupić i wysłać na ulice setki takich pojazdów. Trzymamy kciuki za wodorową rewolucję w naszym kraju.

Źródło: GeekWeek.pl/Solaris / Fot. Solaris