Technologia
Nowy telewizor The Wall od Samsunga ma przekątną ponad 1000 cali

Dwa lata temu koreański producent zrobił na nas ogromne wrażenie swoim telewizorem MicroLED o przekątnej 219 cali, później przyszedł czas na 583 cale, tyle że przy dzisiejszym ogłoszeniu to wciąż skromny wynik.

Co więcej, produkt był wtedy tylko prototypem i pokazem możliwości, więc trudno go było szukać w sprzedaży, ale od tego czasu wiele się zmieniło. Samsung zaprezentował właśnie poprawioną wersję swojego modułowego systemu wyświetlania The Wall, którą opisuje jako najbardziej immersyjną i wszechstronną ze wszystkim dotąd zaprezentowanych. System może być teraz konfigurowany aż do przekątnej powyżej 1000 cali (25,4 metra!) i wyświetlać obraz 16K, czyli 15360x2160 pikseli. Opcjonalnie możemy też wyświetlać na nim cztery niezależne obrazy, z czterech różnych źródeł, każde o rozdzielczości 4K.

Wyświetlacz tego typu jest ogromny i swoje waży, dlatego też skierowany będzie głównie do klienta reklamowego, ale jednocześnie jest kolejnym popisem możliwości producenta, który od zeszłego roku poprawił odświeżanie, które teraz wynosi 120 Hz i zmniejszył jeszcze LEDy, które są obecnie 40% mniejsze niż w poprzedniej wersji. To ostatnie zdaniem Samsunga zwiększa czarną przestrzeń między pikselami, efektywnie poprawiając kontrast i jednorodność obrazu, a producent zadbał również o nowy mikroprocesor AI, który wykorzystuje 16 różnych modeli sieci neuronowych, aby optymalizować jakość obrazu. 

Samsung zapewnia, że nowy The Wall może być instalowany w wielu różnych pozycjach - pochylony, powieszony, przymocowany do sufitu itd. Biorąc jednak pod uwagę jego ogromne gabaryty, trudno sobie wyobrazić go gdziekolwiek poza dużymi publicznymi miejscami, jak choćby lotniska czy duże hale goszczące różnego rodzaju targi. Nie da się jednak ukryć, że możliwość reklamowania się na tak imponującym wyświetlaczu jest kusząca, więc Samsung nie powinien mieć problemów ze znalezieniem chętnych na swój nowy produkt. The Wall w tej wersji jest już dostępny na wybranych rynkach, ale ze względu na indywidualny charakter zamówień niestety nie poznaliśmy jego ceny. 

Źródło: GeekWeek.pl/Samsung