Motoryzacja
Zobacz, jak autonomiczna Tesla kilka razy próbuje zabić kierowcę [WIDEO]

Elon Musk w końcu przyznał, że tworzenie autonomicznych samochodów jest trudniejsze, niż mu się wydawało. Za chwilę zobaczycie na filmie, co miał na myśli. Tesla na najnowszym FSD Beta 9 usiłuje doprowadzić do wypadku.

W zeszłym tygodniu Tesla w końcu udostępniła długo oczekiwaną aktualizację Beta 9 swojego pakietu Full Self-Driving (FSD) użytkownikom programu „Early Access Program”. Firma zaznaczyła jednak, żeby zbytnio nie ufali Autopilotowi, bo może ich zawieść w najmniej spodziewanej sytuacji. Inżynierowie nie przesadzili w swoich ostrzeżeniach.

Jak możemy zobaczyć na materiale filmowym, przygotowanym przez jednego z testerów nowej wersji oprogramowania autonomicznego, pojazd rzeczywiście kilka razy próbuje doprowadzić do wypadku. Najgorsze, że właśnie dochodzi do tego w zupełnie nieoczekiwanych momentach. To czyni ten system kompletnie nieprzydatnym.

Jazda Teslą z najnowszym oprogramowaniem do trybu autonomicznego to koszmar. Nie ma najmniejszej mowy o wyluzowaniu się przed kierownicą i zajęciu się czymś innym. Można śmiało rzec, że system Tesli zamiast iść do przodu, cofa się w swoim rozwoju. Nie ma minuty, by nagle nie odwalił jakiegoś numeru. Musk zapowiada, że za kilka miesięcy posiadacze Tesli będą mogli zapomnieć o dotykaniu kierownicy.

Najgorsze, że firma każe sobie słono płacić za ten bubel. Na nagraniu możemy zobaczyć, że pojazd nagle próbuje skręcić lub zmienić pas, a nawet gubi się w pasach ruchu. Ale to nie wszystko. Tesla potrafi przejechać tak blisko krzaków, że wszystko wskazuje na to, iż posiadacze tych pojazdów będą częstymi klientami lakierników.

Czy Tesle do końca roku uzyskają pełną autonomię? Patrząc na powyższy film możemy być pewni, że to się nie stanie, a jeśli już, to niech Bóg ma w swojej opiece kierowców i pasażerów autonomicznych Tesli oraz przechodniów i innych kierowców, którzy znajdą się na trasie ich przejazdów.

Źródło: GeekWeek.pl/AI Addict / Fot. AI Addict