Jak dinozaury Spielberga zmieniły świat

Przed powstaniem filmu Park Jurajski dinozaury żyły wyłącznie w świadomości geologów. Dzięki Stevenowi Spielbergowi „straszne jaszczurki” – jak z greckiego tłumaczy się wyraz dinozaur – zawładnęły światem na ponad dwie dekady. A to jeszcze nie koniec ich przygód...

Przed powstaniem filmu Park Jurajski dinozaury żyły wyłącznie w świadomości geologów. Dzięki Stevenowi Spielbergowi „straszne jaszczurki” – jak z greckiego tłumaczy się wyraz dinozaur – zawładnęły światem na ponad dwie dekady. A to jeszcze nie koniec ich przygód.

Rok 1993 był wyjątkowy. 9 czerwca odbyła się premiera trwającego 2 godziny i 7 minut filmu, który zawładnął umysłami widzów na całym świecie. Wszystko za sprawą Stevena Spielberga, złotego chłopca kinematografii z Cincinnati w stanie Ohio. Steven był samoukiem, który sztukę reżyserowania doskonalił poprzez pracę nad kolejnymi filmami. Pierwszy obraz, który stworzył mając 16 lat, wyświetlany był w kinie w rodzinnym mieście reżysera jedynie przez jeden wieczór. Potem Spielberg tworzył już tylko kinowe hity: Szczęki (trzy Oscary), Bliskie spotkania trzeciego stopnia (dwa Oscary), E.T. (cztery Oscary), Poszukiwacze zaginionej Arki (cztery Oscary).

Rozpoczynając prace nad Parkiem Jurajskim, Spielberg miał już opinię geniusza, który zamienia w złoto wszystko, czego się dotknie. Szczęki, które wyprodukował za 10 mln dolarów, zarobiły 470 mln. E.T. również kosztował 10 mln, a zarobił 80 razy więcej. Podobnie było z Poszukiwaczami zaginionej Arki. Do tej pory cztery filmy o Indianie Jonesie zarobiły 2 mld dolarów (w samych Stanach Zjednoczonych!). Dodatkowo Szczęki, E.T., Poszukiwacze zaginionej Arki i Bliskie spotkania trzeciego stopnia trafiły na listę 100 najlepszych amerykańskich thrillerów wszech czasów.

Park Jurajski był kolejnym dowodem na geniusz Spielberga. Film zdobył trzy Oscary i zarobił ponad miliard dolarów. Był też przełomem w kinematografii. Spielberg w efektowny sposób ożywił skamieliny, które do tej pory kurzyły się w muzealnych gablotach. Film podzielił zwierzęta, które wyginęły miliony lat temu na te dobre, czyli roślinożerne i złe – mięsożerne. Do szerokiej publiczności dotarł przekaz, że określenie „straszne jaszczurki” jest błędne, a dinozaury nie miały z nimi nic wspólnego. Bardziej przypominały gady i ptaki, a za ich najbliższych krewnych, żyjących do dziś, można uznać krokodyle. Twórcy Parku Jurajskiego jako pierwsi wykorzystywali efekty komputerowe, dzięki którym wymarłe przed milionami lat dinozaury wyglądały wyjątkowo realistycznie. Film, podobnie jak inne dzieła Spielberga, do dziś zajmuje wysokie, 35. miejsce, na liście 100 najlepszych amerykańskich thrillerów wszech czasów. Doczekał się 3 sequeli, a jego logo wykorzystywane jest w przemyśle rozrywkowym przy okazji tworzenia gadżetów, gier komputerowych, a nawet parków rozrywki.

Park Jurajski powstał na kanwie książki Jurassic Park Michaela Crichtona, który jest też twórcą scenariusza do produkcji Spielberga. Na podstawie jego kolejnych powieści nakręcono takie hity jak Kongo, Kula, Wielki skok na pociąg, Wschodzące słońce czy W sieci Barry’ego Levinsona z Michaelem Douglasem i Demi Moore. Crichton stworzył nowy gatunek literacki, tzw. techno-thriller, w którym połączył science fiction z thrillerem, pobudzając wyobraźnię reżyserów na wiele lat.

Pierwsza część Parku Jurajskiego to historia wyprawy naukowców na bezludną wyspę, Isla Nublar. Ekscentryczny miliarder, John Hammond (Richard Attenborough), właściciel firmy InGen założył na wyspie pierwszy na świecie park, w którym ożywił dinozaury. Było to możliwe dzięki komarom zatopionym w bursztynie miliony lat temu. Wyodrębniony z ich krwi gen dinozaurów dał początek niezwykłej hodowli. Paleontolodzy Alan Grant (Sam Neill) i Ellie Sattler (Laura Dern) lecą na wyspę na zaproszenie miliardera. Mają wydać opinię o bezpieczeństwie w parku, jednak chciwość jednego z naukowców zatrudnionych na wyspie oraz brak wyobraźni założycieli parku prowadzą do tragicznych wydarzeń, których głównymi bohaterami są wnuki miliardera oraz naukowcy. Bohaterowie muszą stanąć do walki z największymi mordercami wszech czasów. Pierwszą część serii o dinozaurach będzie można obejrzeć w AXN 3 czerwca o godz. 19:25.

W powstałej w 1997 roku kolejnej części filmu, Zaginiony Świat: Jurassic Park, naukowcy są zmuszeni ponownie wziąć udział w wyprawie na kolejną wyspę, Isla Sorna, na której w laboratorium klonowane są dinozaury. Tym razem mają sprawdzić jak zwierzęta radzą sobie w warunkach naturalnych bez nadzoru człowieka. Prócz niebezpiecznych gadów bohaterowie spotykają na wyspie zawziętych najemników, którzy chcą wywieźć kilka okazów. Zaginiony Świat: Jurassic Park widzowie mogą zobaczyć 10 czerwca o godz. 19:25 w AXN.

4 lata później premierę miał Park Jurajski 3. Kolejna odsłona filmu o dinozaurach została wyreżyserowana przez Joe’ego Johnstona (Jumanji, Kochanie zmniejszyłem dzieciaki). Główny bohater produkcji, Alan Grant, został w niej zmuszony do powrotu na Isla Sorna, aby odszukać zaginionego na wyspie 14-letniego chłopca. Trzecia część serii pełna jest zapierających dech scen walki człowieka z gadami zarówno w dżungli, jak i w powietrzu i pod wodą. AXN pokaże trzecią część Parku Jurajskiego 17 czerwca o godz. 20:10.

Historii morderczych dinozaurów nie skończyła się jednak na trzech filmach. Steven Spielberg powrócił do świata pradawnych stworów w 2015 roku jako producent czwartej części filmu pt. Jurassic World w reżyserii Collina Trevorrova. Film przebił technicznymi nowinkami wszystkie poprzednie produkcje, a w weekend otwarcia zarobił w Stanach Zjednoczonych 524 mln dolarów, znajdując się tym samym na 4. miejscu listy najbardziej dochodowych filmów w historii kina.

Wszystkie części Parku Jurajskiego zarobiły do tej pory ponad 3,6 mld dol., zdobyły 18 nagród filmowych i 64 nominacje, a co najważniejsze w świadomości milionów widzów pobudziły do życia dinozaury. Fani prehistorycznych potworów czekają jednak na więcej, a premiera filmu Jurassic World 2 została zapowiedziana na czerwiec przyszłego roku.

Źródło: AXN / Fot. AXN