Tesla Roadster może uderzyć w Ziemię za kilka milionów lat

W ubiegłym tygodniu miliony ludzi zamieszkujących najdalsze zakątki naszej planety z zapartym tchem obserwowały pierwszy start najpotężniejszej prywatnej rakiety w historii przemysłu kosmicznego, czyli Falcona Heavy, z przylądka Canaveral na Florydzie....

W ubiegłym tygodniu miliony ludzi zamieszkujących najdalsze zakątki naszej planety z zapartym tchem obserwowały pierwszy start najpotężniejszej prywatnej rakiety w historii przemysłu kosmicznego, czyli Falcona Heavy, z przylądka Canaveral na Florydzie.

Rakieta od SpaceX wyniosła wówczas w kosmos czerwony samochód Tesla Roadster. W kolejnych miesiącach sportowiec, na pokładzie którego znajduje się Starman, będzie krążył na orbicie wokół Słońca i jednocześnie podążał w kierunku pasa planetoid, rozpościerającego się pomiędzy Marsem a Jowiszem.

Wielu entuzjastów lotów kosmicznych zastanawiało się wtedy, czy samochód w swojej podróży po Układzie Słonecznym kiedyś wróci na Ziemię. 

Naukowcy z Uniwersytetu w Toronto postanowili więc sprawdzić, czy jest to realne. Przeprowadzone przez nich zaawansowane symulacje pokazały, że tak!

Tesla Roadster widoczna na niebie przez teleskopy VTP. Fot. Virtual Telescope Project.

Już za 30 lat sportowy samochód znajdzie się dość blisko naszej planety (jak na warunki kosmiczne), a w roku 2091 na tyle blisko, że będzie można go zobaczyć z Błękitnej Planety przy pomocy teleskopów.

Tymczasem istnieje 6-procentowa możliwość, że w odległej przyszłości zderzy się z Ziemią. Astronomowie obliczyli, że do takiego zdarzenia może dojść w ciągu 3,5 miliona lat.

Co ciekawe, istnieje też 2,5-procentowa możliwość jego uderzenia w planetę Wenus, ale nie ma żadnych szans za zderzenie się z Marsem czy Słońcem.

Źródło: GeekWeek.pl/Arxiv / Fot. Tesla/Virtual Telescope Project