Firma, która chce zabić swoich klientów

Startup nazwany Nectome ma dość unikalny model sprzedaży - obiecuje on bowiem swoim klientom, że ich zabije. Ale to nie koniec, lecz dopiero początek, bo śmierć ma być konieczna do osiągnięcia nieśmiertelności, wewnątrz komputera.

Startup nazwany Nectome ma dość unikalny model sprzedaży - obiecuje on bowiem swoim klientom, że ich zabije. Ale to nie koniec, lecz dopiero początek, bo śmierć ma być konieczna do osiągnięcia nieśmiertelności, wewnątrz komputera.

Jeśli oglądaliście film Transcendencja z 2014 roku to z łatwością możecie sobie wyobrazić co mniej więcej ma oferować Nectome (jeśli nie oglądaliście to uwaga, spoiler) - niczym postać grana przez Johnny'ego Deppa będziecie mogli załadować swoją świadomość do maszyny, ale minus jest taki, że będziecie musieli dać się najpierw zabić.

Jak wyjaśniają szefowie firmy, choć technologia nie jest jeszcze do końca (a w zasadzie nawet wcale) gotowa, to uważają oni, że dla zachowania świeżości mózgu konieczne będzie podłączenie ciała do maszyny, która zastąpi krew w naszych żyłach i tętnicach płynami do balsamowania zwłok, co oczywiście doprowadzi do szybkiego zgonu.

Póki co firma pracuje z tym, co ma - jej naukowcy dokonali przełomu w zachowywaniu mózgów świń (w sposób opisany powyżej), a ostatnio trafił im się do badań idealnie zachowany mózg niedawno zmarłej kobiety. Nectome nie jest jedyną firmą pracującą nad tak, nieco surrealistycznym, rozwiązaniem, ale jest ona pierwszą, która otworzyła listy oczekujących.

To zawsze jakaś nadzieja dla ludzi, którzy znajdują się w ciężkim stanie, a mają sporo pieniędzy, więc można to na razie traktować w kategorii oryginalnego biznesplanu. Ale warto mieć na uwadze, że takie prace są prowadzone.

Źródło: MIT Technology Review, Zdj.: CC0