Astronomia
Orbex zbudował za pomocą drukarki 3D największy na świecie silnik rakietowy

Brytyjscy inżynierowie w końcu urealnili futurystyczną wizję budowy najważniejszych elementów rakiet za pomocą drukarek 3D. Jakby tego było mało, Orbex ma jeszcze jednego asa w rękawie. Silnik pracuje na biopaliwie.

Sama rakieta zbudowana jest z lekkich i wytrzymałych włókien węglowych oraz kompozytów aluminiowych, dzięki czemu jest aż o 30 procent lżejsza od podobnych konstrukcji używanych przez konkurencję. Takie dobrodziejstwo zaowocowało możliwością wykorzystania taniego w produkcji i montażu silnika zbudowanego za pomocą drukarki 3D.

Orbex chwali się, że jest to w tej chwili największy na świecie, najbardziej zaawansowany i w pełni funkcjonalny silnik rakietowy powstały za pomocą tej technologii. Dzięki niemu firma zamierza nie tylko wysyłać na orbitę ładunki w krótkim czasie, ale również zaoferować znacznie tańsze usługi klientom od swojej światowej konkurencji. Brytyjczycy pokazują, że przemysł kosmiczny rozwija się w szalonym tempie.

Brytyjczycy zrobili też wielki krok ku uczynieniu prywatnego sektora przemysłu kosmicznego bardziej ekologicznym. Drugi stopień rakiety Prime Rocket zasilany jest bowiem biopaliwem, czyli paliwem w pełni przyjaznym środowisku naturalnemu. Można? Można! Tylko trzeba odrobinę chęci.

Orbex planuje wystrzelić w kosmos swoją rakietę już w roku 2021 z nowego portu kosmicznego, który znajduje się w Szkocji. Firma podpisała umowę z jednym z koncernów technologicznych na wyniesienie na ziemską orbitę konstelacji nanosatelitów kosmicznego Internetu. Mają one umożliwić dostęp do globalnej sieci mieszkańcom Wielkiej Brytanii i okolic. Start misji ma nastąpić w roku 2023.

Na razie inżynierowie zajmują się bardziej przyziemnymi kwestiami, czyli intensywnymi testami swojego prototypu silnika i rakiety. Na wszelkiej maści poprawki mają jeszcze 2 lata, ale już wszystko wskazuje na to, że bez problemu wyrobią się ze swoimi pracami na czas.

Źródło: GeekWeek.pl/Orbex / Fot. Orbex