Lotnictwo
Amerykańska armia stawia na futurystyczne drony, które wesprą myśliwce

Pentagon od jakiegoś czasu z ogromną konsekwencją realizuje swoją wizję budowy nowych, bezzałogowych maszyn, które mają wesprzeć myśliwce, bombowce i samoloty transportowe w realizacji trudnych misji.

Jednym z koncernów, które mają te plany pomóc zrealizować jest amerykański Boeing. W ramach projektu o nazwie Boeing Airpower Teaming System powstaje duży, zaawansowany technologicznie dron. Chociaż obecnie znajduje się on w fazie projektu, to jednak Boeing informuje, że pojawi się on na niebie już w przyszłym roku.

Makieta statku powietrznego została właśnie zaprezentowana przez koncern w Australii podczas Australian National Airshow. Prezentuje się niesamowicie, a jeszcze ciekawiej będzie w trakcie wykonywania w powietrzu roli skrzydłowego. Maszyna ma być dosłownie naszpikowana najnowocześniejszą elektroniką. Jej atrybutem ma być pełna autonomia. Boeing zamierza zaimplementować w niej wszystkie najbardziej przełomowe opracowane przez siebie technologie.

Dron będzie miał 12 metrów długości i dysponował zasięgiem na poziomie 3700 kilometrów. Dzięki nim piloci będą mogli otrzymać więcej danych potrzebnych im do precyzyjnego i skutecznego uderzenia na naziemne instalacje w trakcie konfliktów. Maszyny mają również pomagać myśliwcom poradzić stłumić i zniszczyć obronę powietrzną wroga na dalekich dystansach.

Pentagon realizuje również inne projekty związane z dronami wspierającymi samoloty. Chodzi tutaj o maszyny XQ-58A Valkyrie od firmy Kratos Defense. Mają funkcjonować one jako skrzydłowe w technologii roju, podczas wykonywania trudnych misji, czyli kilka takich maszyn będzie przydzielanych do poszczególnych myśliwców F-22 Raptor i F-35 Lightning II.

Koszty budowy takich dronów są już na tyle niskie, że armia wzbogaci się o setki takich maszyn w ciągu kilka lat. Dysponują one zasięgiem na poziomie 2700 kilometrów i mogą w powietrzu rozwijać prędkość do nawet 1200 km/h. Valkyrie mają przenosić na swoich pokładach dwie bomby o małej średnicy GBU-39. Pierwsze ich testy dla Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych odbędą się wiosną, a wejdą do służby jeszcze w tym roku.

Źródło: GeekWeek.pl/Boeing / Fot. Boeing